| BILON |
|
|
|
| Autor: Piotr Bakal | |
|
Dzisiaj znowu rozmieniłem się na drobne
Niby kwota taka sama, ale jednak przechowywać taki bilon niewygodnie, gdzieś po drodze znowu zginął jeden miedziak. Tak to wszystko się powoli rozsypuje i ubywa z każdym dniem ogólnej sumy. Życie z nami nieprzystojnie baraszkuje. Ja w ten sposób chyba bawić się nie umiem... Coraz więcej lat, coraz krótszy oddech, coraz trudniej spać, coraz łatwiej odejść w nieprzespany sen, w nieprzebytą drogę, w nieskończony rejs, w niewzruszony spokój... A dni wstają i kolejne przebudzenia... Znów wyprawy i powroty wciąż na tarczy. W walce z życiem zawsze mam coś do stracenia. A poza tym - samo życie - i wystarczy!... A w marzeniach nieustannie szumi lato i jaskółek gdzieś pod słońcem lot wysoki. A w marzeniach jeszcze wszystko jak przed laty: błękit nieba i obłoki... i obłoki... 15.03.1981, Warszawa |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



W końcu lipca 2010 ukazał się dawno oczekiwany śpiewnik autorski Piotra Bakala. Zawiera 21 utworów wraz z opracowaniem muzycznym. Dostępny jest wysyłkowo poprzez te strony. Chętnych prosimy o 












